Jesteś w pokoju zwanym gabinetem – tym maleńkim, ze stolikiem, zlewem, małym krzesłem i fluorescencyjnym światłem. Czekasz na lekarza, któremu zdarza się spóźnić, bo wciąż jest w biegu. Po jego przyjściu następują szybki wymiany uprzejmości, a później nadchodzi czas na załatwianie interesów. Zaczynasz wyjaśniać: dlaczego tam jesteś, jak się czujesz, jakie są Twoje dolegliwości. Często już w połowie Twojej relacji lekarz zadaje pytanie, daje komentarz oraz stawia diagnozę.

 

Czy w tym momencie czujesz, że walczysz z czasem i masz tylko kilka sekund na rozmowę? Zastanawiasz się czy lekarz w ogóle słyszy, co do niego mówisz? Widzisz, że lekarz przegląda kartotekę medyczną w komputerze w programie Medfile, by szybko przypomnieć sobie szczegóły ostatniej wizyty?

 

Oczywistym jest, że nie każda wizyta tak wygląda. Badania wykazują, że większość skarg na lekarzy nie ma nic wspólnego z ich umiejętnościami medycznymi, a chodzi głównie o słabą komunikację. Blisko 75% lekarzy stwierdziło, że komunikują się w sposób zadowalający, natomiast tylko 21% pacjentów pod ich opieką potwierdziło tę tezę. Jak sprawić by lekarz słuchał? Naprawdę słuchał?

           Przed zaplanowaną wizytą lekarską zrób notatki. Stwórz listę tematów, o których chcesz porozmawiać. Co więcej przygotuj swoją historię zdrowia. Nie wchodź do gabinetu lekarskiego mówiąc po prostu, że twoja klatka piersiowa boli – opowiedz o tym: kiedy to się zaczęło, czy wcześniej ból był intensywniejszy, jak teraz się czujesz, co zrobiłeś by początkowo temu zaradzić. Te informacje znacznie ułatwią lekarzowi postawienie trafnej diagnozy, a Ty poczujesz się wysłuchany.

 

Bądź szczery i konkretny. Niezależnie od tego, czy chodzi o narkotyki, o alkohol lub o zwykłe codzienne dolegliwości lekarz jest tą osobą, która ma ci pomóc. Powinieneś zbudować relacje między lekarzem, a samym sobą – powiedz dokładnie to co chcesz. Niektórzy ludzie chodzą do lekarza i nie mówią całej prawdy, co nie jest odpowiednim rozwiązaniem. To co mówisz wpływa na Twoje zdrowie.

 

Bądź otwarty, a także zadawaj pytania, masz do tego pełne prawo, jeśli pewne terminy medyczne nie są ci znane. Dodatkowo bądź uczciwy, jeśli czujesz, że lekarz Cię nie słucha – przekaż mu to w stosowny sposób.
Rozważ przyprowadzenie przyjaciela lub członka rodziny na wizytę. Czasami inna osoba może zadać pytania, o których ty nie pomyślałeś lub po prostu wyłapać z rozmowy informacje, które tobie umknęły.

 

Ponadto dowiedz się, w jaki sposób możesz skontaktować się z lekarzem w razie jakichkolwiek pytań.

 

Dużym problemem wpływającym na komunikację jest ograniczenie czasowe. Wciąż powiększająca się liczba pacjentów w gabinetach medycznych sprawia, że coraz trudniej jest nawiązać dobre relacje z pacjentem. Powinieneś znaleźć lekarza, któremu czujesz, że możesz zaufać. Ważne jest również nie zrażać się po pierwszej wizycie, daj swojemu lekarzowi szanse. Warto zauważyć, iż lekarze starają się przyczynić do lepszej komunikacji, idąc za modelami edukacyjnymi o nazwach takich jak AIDET (Acknowledge, Introduce, Duration, Explanation, Thank You) czy RESPECT (Rapport, Empathy, Support, Partnership, Explanations, Cultural Competence, Trust). Polegają one głównie na początkowym zrozumieniu problemu, wyjaśnieniu przyczyn pacjentowi, wsparciu oraz budowaniu zaufania.

 

„Wierzę, że w przyszłości zdołamy doprowadzić do punktu, w którym lekarze mogą rzeczywiście usiąść, posłuchać i zaangażować się w problem danej osoby, zamiast czuć się, jak roboty, które każdego dnia obsługują setki ludzi. Myślę, że my  jako społeczeństwo, będziemy zdrowsi i szczerze mówiąc, będziemy szczęśliwsi.” - Leonard Reeves, lekarz rodzinny z Rzymu